Michał Dąbek, właściciel Mark366

Ile to kosztuje

Jak pozyskać klientów przez internet?

Najszybszą drogą do pierwszych zapytań jest wizytówka Google i reklama w wyszukiwarce — jedno działa w kilka tygodni, drugie w kilka dni. Najtańszą w dłuższym terminie jest pozycjonowanie, ale pierwsze efekty przychodzą po trzech–sześciu miesiącach. Poniżej pięć dróg z realnym kosztem i czasem.

Zestawienie

Widełki rynkowe i nasze kwoty.

Kwoty rynkowe pochodzą z ofert publikowanych przez polskie agencje. Nasze są takie same jak w cenniku — nie ma osobnych cen dla tych, którzy trafili tu z wyszukiwarki.

DrogaKoszt startowyPierwsze zapytania po
Wizytówka Google (Profil Firmy)0 zł2 – 6 tygodni
Google Adsod 1 500 zł / mies. budżetu2 – 7 dni
Pozycjonowanieod 900 zł / mies.3 – 6 miesięcy
Treści odpowiadające na pytaniaczas albo od 300 zł za tekst2 – 4 miesiące
Polecenia i opinie klientów0 złod razu, ale nieregularnie

Co decyduje o cenie

Pięć rzeczy, które przesuwają wycenę.

  1. Czy w ogóle ktoś szuka tego, co sprzedajesz

    Pierwsze pytanie, które trzeba zadać, a zadaje je mało kto. Sprawdziliśmy to u siebie: dziewięć podstron branżowych celowało we frazy, których nikt nie wpisuje. Godzina pomiaru oszczędza kwartał pracy.

  2. Wielkość rynku lokalnego

    „Pozycjonowanie Poznań" to 720 wyszukiwań miesięcznie, „pozycjonowanie Turek" — czterdzieści. Przy małym rynku sensowniejsza jest droga przez polecenia niż przez wyszukiwarkę.

  3. Czy masz gdzie skierować ruch

    Reklama prowadząca na stronę bez wyraźnego wezwania to pieniądze wyrzucone w całości. Kolejność jest zawsze ta sama: najpierw miejsce docelowe, potem ruch.

  4. Czy mierzysz zapytania

    Bez pomiaru konwersji nie wiadomo, który kanał przynosi klientów, a który tylko wejścia. To jest różnica między optymalizowaniem a zgadywaniem.

  5. Ile czasu możesz poświęcić

    Treści i opinie kosztują głównie czas. Reklama kosztuje pieniądze i działa od razu. Wybór między nimi zależy od tego, czego masz mniej.

Na co uważać

Cztery błędy, które kosztują najwięcej

  • Reklama przed pomiarem. Bez wpiętych konwersji optymalizujesz na wyczucie, a Google optymalizuje na to, co mu wskażesz — czyli na kliknięcia, nie na zapytania.
  • Wszystko naraz. Trzy kanały uruchomione tego samego dnia dają wynik, którego nie da się przypisać do żadnego z nich. Lepiej jeden i pomiar.
  • Treści pisane pod wyszukiwarkę, nie pod klienta. Trzydzieści tekstów pod frazy o zerowym popycie to trzydzieści tekstów, które nikomu się nie pokażą.
  • Rezygnacja po dwóch miesiącach. SEO w tym czasie nie zdążyło zadziałać, a wydane pieniądze przepadają w całości — to najdroższy sposób sprawdzenia, czy działa.

Dzień 332 · Pytania

To, o co pytają najczęściej.

Od czego zacząć przy zerowym budżecie?
Od wizytówki Google. Jest bezpłatna, a przy frazach z nazwą miasta mapa zajmuje górę ekranu — bez wizytówki nie ma jak się tam pojawić. Weryfikacja idzie pocztą i trwa dwa–trzy tygodnie, więc im wcześniej, tym lepiej.
Ile trzeba wydać na Google Ads, żeby to miało sens?
Poniżej 1 500 zł miesięcznie system nie zbierze dość danych, żeby się czegokolwiek nauczyć, a Ty nie zbierzesz dość zapytań, żeby ocenić opłacalność. Lepiej wydać tyle przez dwa miesiące niż połowę przez cztery.
Co daje szybszy zwrot: SEO czy reklama?
Reklama daje zapytania od razu i kończy się w dniu wyłączenia. SEO nie daje nic przez kilka miesięcy, a potem pracuje bez dopłat. Przy jednorazowej potrzebie wybierz reklamę, przy budowaniu firmy na lata — oba, w tej kolejności.
Czy warto pisać bloga?
Tylko wtedy, gdy piszesz o tym, czego ludzie faktycznie szukają. Sprawdzenie wolumenu zajmuje kwadrans i decyduje o tym, czy tekst będzie miał czytelników, czy trafi w pustkę.

Podobne pytania

Inne kwoty, o które pytają.

Umów bezpłatną konsultację. Bez zobowiązań.

Odpowiadamy w ciągu jednego dnia roboczego.

Dzień 366 · Kontakt

Zacznijmy od rozmowy.

Piętnaście minut wystarczy, żeby powiedzieć, czy w ogóle warto się za to brać.

Albo od razu: +48 794 164 794 · kontakt@mark366.pl

Oddzwaniamy w ciągu jednego dnia roboczego. Bez prezentacji i bez zapisu do newslettera.

Administratorem danych jest Mark366. Numer i e-mail służą wyłącznie do odpowiedzi na to zgłoszenie — nie trafiają do newslettera ani do nikogo poza nami. Możesz je w każdej chwili usunąć. Polityka prywatności.

Biurko z dokumentami w trakcie pracy
ZadzwońBezpłatna konsultacja